Start arrow Teleskop arrow Tal 200K - ogólnie, czy warto?
Tal 200K - ogólnie, czy warto?

teleskop.jpg Dostałem ostanio kilka listów z prośbą o radę przy wyborze teleskopu. Wiele pytań było konkretnych, pisanych z myślą o Tal 200K właśnie, inne były bardziej ogólne. Pozwolę sobie zebrać moje odpowiedzi wszystkie razem i przedstawić jej tutaj.

 

Zdecydowałem się na teleskop Tal 200K z dwóch powodów: ma 8" lustro, a bardzo chciałem mieć większy teleskop niż U5, i drugi powód - najwazniejszy: jego krótka tuba (tylko 41cm) pozwala obserwować z balkonu.

Nim zdecydowałem się na 200K rozważałem jeszcze ETX125. Niestety, w kraju nie można go było kupić, sprowadzić nie miał mi kto, cena była zbyt wysoka, a zakupy na ebay.com troszkę mnie przerastały. To było w listopadzie 2002 roku.

200K ma lustro 8". Dzięki temu zasięg jest spory i rozdzielczość też jest dobra. Ale duża średnica jest bardzo wrażliwa na seeing i balkonowe kaprysy pogodowe. Na moim balkonie, w klasycznym 10 piętrowym wieżowcu rzadko kiedy, niestety, udaje mi się załapać na pogodę, która pozwoli rozwinąć skrzydła moim 8". Czasami, gdy to już się stanie, 200K pozwala mi rozkoszowac się widokami: czy to pierścieni Saturna, czy to lądami i czapami na Marsie, czy to gromadek kulistych (moich ulubionych). Ale na balkonie nie przytrafia się to niestety zbyt często. Co innego za miastem - warunki dużo lepsze, to i obrazy dużo lepsze.

Wraz z teleskopem dostałem szereg akcesoriów , może nie z najwyższej półki, ale solidnie wykonanych i przyzwoitej jakości: okulary 10 i 25mm, soczewkę Barlowa x2, filtr "Księzycowy" i wkręcany w okular (25mm) krzyż nitek - przydatny w astrofotografii.

Doskonały jest szukacz, achromatyczna lunetka o średnicy 5 cm i powiększeniu x8. Jest bardzo jasna i nawet z balkonu można odszukać gromady ok 6m.

Czyli - optycznie jest bardzo dobrze. Obrazy są dobre, choć nie tak kontrastowe jak w APO, wiadomo. Krótka i zwarta konstrukcja pozwala korzystać z teleskopu wygodnie nawet na wąskim balkonie (mój balkon ma 110 cm szerokości) i dosyć łatwo przenosić tubę z miejsca na miejsce. Nie zauważyłem żadnych problemów z roszeniem czy zamarzaniem korektora. Jedyne co mi zaparowuje, to okular. Fokuser jest na tyle przyzwoity, że spełnia swoje zadnie. Na firmowym montażu MT3S każda próba regulowania ostrości przy większych powiększeniach to całkowicie rozkołysany obraz. Denerwowało mnie to do tego stopnia, że postanowiłem dorobić sobie elektryczny MotoFokuser. To był strzał w 10! Całość - projekt i wykonanie - motofokusa to dzieło Leszka Jędrzejewskiego. Pilot jest funkcjonalny, silnik niezbyt ciężki - teleskop prawie go nie poczuł. Za to komfort obserwacji wzrósł niepomiernie. Teraz można już szukać ostrości nawet z barlowem x3! (Mówię o webcamowej astrofotografii, do wizuala nie używam barlowa).

Problemem w tym teleskopie może być jego montaż. I choć posiadam tzw. nowy montaż MT3S , to chętnie bym go zamienił na najprostszy nawet model HEQ5. Wiem, że byłoby to dużo lepsze i nowocześniejsze rozwiązanie. HEQ5 to optymalny montaż dla 200K; jedny montaż w przystępnej cenie który bez problemu poniesie 10Kg tuby.

Ostatnio miałem okazję powiesić swój teleskop na paralaktycznym montażu Vixena SPHINX. montaż ten, choć oglądany na obrazkach sprawia wrażenie zabawki-gadzetu, w rzeczywistości jest bardzo fajnym, mobilnym i stabilnym rozwiązniem dla miłosnika obserwacji. Sphinx nie miał żadnego problemu ze stabilnym prowadzeniem Tal 200K. Trzeba było tylko zawiesić dużą przeciwwagę.

 
następny artykuł »
AstroFotorgrafia Planetarna 2012