|
Qcfocus to mały programik służący do zgrywania filmów z webcamów typu Vesta.
Każdy, kto już trochę "pokręcił" filmików webcamem wie, że prawidłowe ustawienie ostrości jest naprawdę dużą sztuką.
Przypadkiem natknąłem się na Qcfocus, zabierając się za kolejne starcie z M5, postanowiłem go użyć. Prostota obsługi mnie urzekła! (Do tego stopnia, że M5 uciekła mi z pola widzenia balkonu...) Jak zabrać się do rzeczy:
Odpalamy programik, ustawiamy teleskop na jakąś gwiazdę (na tyle słabą, by nie rozlewała nam się na ekranie, ale wyraźnie widoczną), i wciskamy guzik podpisany "Star Focus":
Otworzy nam się takie okienko:
A w nim zobaczymy podgląd naszej gwiazdy, i początkowo najczęściej owalny, czerwony okrąg. Będzie on sobie tańczył, wraz z turbulencjami atmosfery - przynajmniej u mnie tak było.
Teraz, ruszamy fokuserem - jeśli ostrość wzrasta, czerwony owal zmienia się w regularny okrąg, pojawia się czerwony kwadracik (jak na rysynku) i zmienia się (maleje) liczba opisana jako "FWHM" (na obrazku z lewej na dole - wartość 2.48). Ta liczba właśnie jest kluczowa - im mniejsza, tym ostrość lepiej ustawiona. Mi udało się wczoraj uzyskać 6.78.
Dodatkowo, można użyć maski Hartmana. Jest to prosta kartonowa przesłona z wyciętymi dwoma (lub trzema, widziałem też otwory trójkątne) otworami. Gdy mamy źle ustawioną ostrość, obraz gwiazdy wygląda tak:
Kręcimy wtedy pokrętłem fokusera do momentu, gdy obraz gwiazdy będzie wyglądał tak:
Czyli - mamy dwie gwiazdki i kręcimy fokusem, aż zejdą się w jeden, silny i stabilny obraz. Autor Qfocusa poleca połączyć metodę maski Hartmana i jego programu - jak dla mnie, bardzo dobre.
Polecam serdecznie tą metodę (Qfocus i maskę Hartmana) - ciekawe jakie osiągi możecie uzyskać? Bardzo proszę o dzielenie się uwagami.
---
Czy ktoś znający język mógłby napisać do gościa, by wprowadził "tryb nocny"? Bo muszę używać CartesDuCiel do zmiany kolorów, bo mi strasznie monitor po oczach świeci.
Gdyby były problemy ze znalezieniem tego programu, można go pobrać tutaj: QCFocus
|